Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Trujące chmury nad Wietnamem

Trujące chmury nad WietnamemWlk. Brytania, 2002
czas trwania: 54 min
język: polski lektor

Dla wietnamskiego narodu wojna nie skończyła się wraz z wycofaniem się wojsk USA z ich kraju. Wietnamczycy wciąż zmagają z konsekwencjami amerykańskiej interwencji zbrojnej. Kolejne pokolenia dzieci rodzą się z poważnymi wadami, które prawdopodobnie spowodowane są przez rozpylaną przez Stany Zjednoczone substancję chemiczną nazywaną Agent Orange.

Poszkodowani twierdzą, że w skład Agent Orange wchodziły toksyny należące do najbardziej trujących substancji na świecie. Ich działanie jest 100 tysięcy razy silniejsze od naturalnych trucizn. Powodują raka, problemy z układem immunologicznym oraz zaburzenia rozwoju. „Widzieliśmy, jak niszczały drzewa, ale nie zdawaliśmy sobie sprawy, że tak bardzo nam to zaszkodzi” – mówi weteran wietnamskiej wojny, To Tien Hoa. Amerykanie odmawiają wzięcia na siebie odpowiedzialności za problemy zdrowotne Wietnamczyków, gdyż uważają, że nie ma niezbitych dowodów na istnienie związku między Agent Orange a wrodzonymi chorobami dzieci. Nie przeszkadza im to jednak w wypłacaniu odszkodowań swoim żołnierzom, którzy mieli styczność z trującą substancją.