Prokurator
Kanada, 2010, 52 min.
reżyser: Barry Stevens
język: polski lektor
„Porównajmy to z piłką nożną – sędzia nigdy nie ma fanów”- mówi o swojej pracy Luis Moreno-Ocampo. Do niełatwych zadań argentyńskiego prawnika należy pociąganie do odpowiedzialności największych zbrodniarzy świata. Jest prokuratorem głównym Międzynarodowego Trybunału Karnego.
60-letni dziś Moreno-Ocampo zasłynął sukcesami przy głośnych międzynarodowych sprawach karnych takich jak, ekstradycja byłego SS-mana Ericha Priebke czy proces funkcjonariuszy tajnych służb Chile z czasów dyktatury Pinocheta. Jako oskarżyciel oficerów należących do niesławnej argentyńskiej junty uczestniczył w pierwszym od czasów powołania Międzynarodowego Trybunału Karnego w Norymbergi procesie wojskowych przywódców państwa. Gdy w 2003 roku wybrano go na stanowisko prokuratora głównego, słusznie wydawał się właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.
Film kanadyjskiego reżysera Barry’ego Stevensa ukazuje z bliska pracę Moreno-Ocampo wraz z wszystkimi problemami, z jakimi musi się mierzyć oraz z krytyką, jaka na niego spada. Dla rodzin ofiar jest bohaterem, choć inni krytykują go za zbyt gwałtowne działanie, mogące zagrażać procesom pokojowym w zapalnych punktach globu.
Gdy Stevens po raz pierwszy wkroczył ze swą kamerą do siedziby trybunału w Hadze, argentyński prokurator z współpracownikami starał się akurat doprowadzić do ukarania Thomasa Lubangi, kongijskiego zbrodniarza wojennego. W dalszej perspektywie czekało ich naprawdę wielkie wyzwanie – bezprecedensowe pociągnięcie do odpowiedzialności urzędującego prezydenta Sudanu Omara Al-Bashira. W sytuacji, gdy jedni krytykują go za stwarzanie zagrożenia dla pokoju, a inni wytykają mu chwiejność, Moreno-Ocampo musi stąpać twardo po ziemi, walcząc o sprawiedliwość, nawet jeśli jej wizja nie odpowiada każdemu. Tuż po zakończeniu zdjęć do filmu Argentyńczyk wszczął postępowanie przeciwko Muammarowi Kaddafiemu.