Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Nasza Ameryka

nasza_amerykareżyseria: Kristina Konrad
produkcja: Niemcy , Szwajcaria
rok produkcji: 2005
czas trwania: 84 minuty
język: polski lektor

Ćwierć wieku temu 20-paroletnia Kristina Konrad wyruszyła z rodzinnej Szwajcarii do Nikaragui, w której rewolucjoniści z Frontu Wyzwolenia Narodowego toczyli nierówną walkę z reżimem Somozy.

Zafascynowana ludowym zrywem Europejka nakręciła film o kobietach z batalionu Veronici Lacayo. Czy rewolucja z ich perspektywy wyglądała inaczej? Z jednego z filmowych kadrów powstało zdjęcie. Dwie młode dziewczyny w mundurach uśmiechają się do obiektywu. Kim są? Czy udało im się przeżyć? Po latach 50-letnia reżyserka postanawia wrócić do Ameryki Łacińskiej i odnaleźć swoje bohaterki. Ówczesne wydarzenia były ważne również dla niej: „Nikaragua była Wietnamem mojej generacji” – mówi. Ale przez 25 lat w Nikaragui wiele się zmieniło – i w sensie politycznym, i obyczajowym. Konrad szuka swoich bohaterek w twarzach dzisiejszych mieszkanek Nikaragui, niczym nie różniących się od swoich rówieśniczek z USA i Europy. Czy współczesne dziewczyny byłyby zdolne do tak heroicznych gestów jak słynne Sandinistki? Konrad rozpoczyna żmudne śledztwo. Rozmawia z ludźmi, którzy pamiętają tamte burzliwe czasy. Ze skrawków wspomnień rodzą się portrety kilkunastoletnich wówczas bohaterek.

Reżyserka prowadzi narrację z off-u. Przez pryzmat współczesności przywołuje pełną heroizmu i nadziei przeszłość. Czy ofiary młodych Sandinistów się opłaciły? Czy poświęcenie rewolucjonistów w ogóle się opłaca? Bohater zrywu z lat 30., legendarny Sandino, wciąż żyje w sercach Nikaraguańczyków. Zwykłych ludzi mieszkających w ruderach i ledwo wiążących przysłowiowy koniec z końcem. Takich jak Ana Cecilia Rojas, dziewczyna z fotografii…

Pobierz:

Może zainteresują Cię jeszcze te filmy?