Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Kradzione tuczy. Afrykańscy prezydenci

Kradzione tuczy. Afrykańscy prezydencikraj: Francja
rok produkcji: 2010
język: polski lektor

Przy 42 Avenue Foch, jednej z najdroższych ulic Paryża stoi pięciopiętrowa rezydencja z własną dyskoteką, salonem fryzjerskim, spa i różową jadalnią. Jeszcze do niedawna mieszkał tu najstarszy syn autokratycznego prezydenta Gwinei Równikowej. Dzisiaj dom stoi zaplombowany przez policję – jest osobliwym świadectwem wielkiej korupcyjnej afery.

W maju 2007 roku trzy organizacje antykorupcyjne wniosły po pierwszy w historii pozew przeciwko przywódcom trzech afrykańskich krajów Gabonu, Konga i Gwinei Równikowej. Niezbite dowody wskazywały na szereg nadużyć finansowych, jakich się dopuścili, sprzeniewierzając państwowe pieniądze zarabiane na handlu surowcami naturalnymi. Gdy sprawę zaczęły nagłaśniać media, trudno było uniknąć pytań o ich szczególną relację z biznesmenami z Francji – niegdysiejszego głównego kolonizatora Afryki. Zwłaszcza, że francuski majątek zniesławionych prezydentów i ich rodzin wyceniono na ponad 160 milionów euro. „Kradzione tuczy” to historia o wielkim finansowym skandalu oraz nierównej walce z korupcyjnym systemem, który także w Europie znalazł wpływowych sprzymierzeńców.