Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

My też chcemy róż

My też chcemy róż Kraj: Włochy, Szwajcaria
Reżyseria: Alina Marazzi
Zdjęcia: Mario Masini
Montaż: Ilaria Fraioli
Rok produkcji: 2007
Język: Polski Lektor

Film Aliny Marazzi w nietypowy sposób obrazuje historię włoskiego ruchu feministycznego od lat sześćdziesiątych aż po dzień dzisiejszy. Włochy jako kraj katolicki i od zawsze hołdujący kultowi macho, były – szczególnie w trudnych latach powojennych – niesprzyjającym miejscem dla wyzwolonych kobiet. Dzięki wykorzystaniu ogromnej ilości świetne dobranych materiałów archiwalnych – wśród których są zarówno fragmenty kronik, jak filmy amatorskie, animacje, reklamy i reportaże – film Marazzi jest mocno osadzony w ikonograficznym uniwersum poszczególnych epok.

Reżyserka umiejętnie łączy ze sobą różne techniki filmowe, co sytuuje „My też chcemy róż” gdzieś na pograniczu dokumentu i filmu eksperymentalnego. Najważniejsze problemy, z którymi musiały zmagać się włoskie kobiety na przestrzeni lat (prawo wyborcze, rozwody, aborcja) przedstawione zostały na przykładach zaczerpniętych między innymi z telewizyjnych reportaży czy amatorskich dokumentacji. Uwagę widza przykuwa niezwykła wizualna uroda filmu.