Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Muzyczna partyzantka

kraj: Polska
reżyseria: Mirosław Dembiński
rok produkcji: 2007
czas trwania: 58 minuty

Za naszą wschodnią granicą leży kraj, gdzie muzyka rockowa jest jeszcze najprawdziwszą muzyką protestu i wyrazem tęsknoty za wolnością. Białoruskie zespoły sportretowane w filmie Mirosława Dembińskiego tworzą ludzie świadomi, zaangażowani i odważni, jak główna bohaterka, 20-letnia wokalistka Swieta. Towarzyszymy im w trasie koncertowej po kraju, pełnej zabronionych i przerwanych koncertów, wcześniej obserwujemy ich wizytę w Polsce.

Są przedstawicielami młodego pokolenia, które nie chce się dłużej bać. Po sfałszowanych wynikach wyborów w 2006 r. wielu z nich znajdzie się w tłumie młodzieży za wzorem ukraińskiej Pomarańczowej Rewolucji zebranej na centralnym placu stolicy. Ich protest songi rozbrzmiewać będą z aresztu, dokąd po kilku dniach zabrano protestujących.