Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Listy z Iranu

reżyser: Manon Loizeau
Francja, 2011, 59 min.
język: polskie napisy

Podczas gdy wiatr wolności w świecie arabskim dmie, młodzi Irańczycy nadal czekają na swoją szansę.

W 2009 roku podnieśli bunt przeciwko rządzącym i wywołali Zieloną Rewolucję. Na ulice wówczas wyszły setki tysięcy młodych ludzi, a w Teheranie i innych większych miastach doszło do zamieszek. Uczestnicy Zielonej Rewolucji komunikowali się ze sobą i „nakręcali się” za pomocą Twittera, Faceboka i Youtube’a, wrzucając tam amatorskie filmy nakręcone telefonami komórkowymi i pisząc, jak wygląda prawda w zderzeniu z kłamstwami Mahmuda Ahmadineżada i jego świty. Ten, po ponownym wyborze na prezydenta, zamknął granice Iranu dla zagranicznych dziennikarzy. Wielu uczestników Zielonej Rewolucji musiało uciekać z kraju, wielu do tej pory przebywa w więzieniu.

Reżyser Manon Loizeau ponad dwa lata spędził z grupą Irańczyków mieszkających w Iranie. Niektórzy z nich stracili bliskich podczas walk z policją lub byli torturowani. Wywiady, prywatne filmy i zdjęcia malują obraz Iranu po Zielonej Rewolucji.

Może zainteresują Cię jeszcze te filmy?