Baader
Rok produkcji: 2002
Produkcja: Niemcy,Wielka Brytania
Reżyseria: Christopher Roth
Scenariusz: Christopher Roth,Moritz von Uslar
czas trwania: 115 minut
język: polskie napisy
Baader to drugi film na temat niemieckiej Frakcji Czerwonej Armii (RAF), który publikujemy na naszej stronie. Jest on jednym z przejawów renesansu zainteresowania tą grupą miejskiej partyzantki, której historia stała się tematem chętnie podejmowanym przez współczesnych twórców.
Baader pokazuje w dużym skrócie powstanie i działalność grupy zbrojnej którą utworzyli dawni działacze radykalnie lewicowego ruchu studenckiego w Niemczech Zachodnich.Osią ich działalności była walka z kapitalizmem i imperializmem.POdstawą teoretyczną marksizm.Sztandarowym motywem dążenie do powstrzymanie amerykańskiego ludobójstwa i okupacji Wietnamu.Zainspirowani koncepcją partyzantki miejskiej powstałą w Ameryce Południowej próbowali przenieść ją na grunt RFN tworząc nowy front walki, tzw. „Piątą kolumnę” Trzeciego Świata w obozie krajów kapitalistycznego Zachodu.Mimo,że bazująca na faktach fabuła Baadera jest dość uproszczona i ogranicza się do niewielkiego wycinka całej historii.Postacie są przerysowane, momentami wręcz komiksowe.Należy oglądać go z dystansem, nie jest to bowiem film historyczny.Mozna zaryzykować nawet stwierdzenie,że nie jest to to film o RAF lecz o micie RAF.Autor dość swobodnie wkłada w usta bohaterów slogany i dialogi,które wydaje się tłumaczyć tylko chęć poinformowania widza o tym czym była grupa Baader-Meinhof.
Trudno bowiem założyć by działacze RAF w swoich codziennych rozmowach wygłaszali naiwne formułki i oczywistości będące streszczeniem ich pamfletów dla potrzeb niezorientowanego odbiorcy filmu. Równie pretensjonalne wydają się niektóre sceny,w których bojownicy strzelają z broni maszynowej – bez sensu i widocznej potrzeby – tylko po to by stworzyć efektowne tło dla wygłaszanych przez siebie patetycznych deklaracji.Film trąci naiwnością na którą reżyser świadomie się zdecydował i trzeba o tym pamiętać wyrabiając sobie na jego podstawie wyobrażenie o grupie.Mimo dominującej osobowości Baadera, RAF nie była z pewnością zbiorowiskiem pokornych jednostek podporządkowanych woli jednej osoby – jak sugeruje autor – lecz grupą przyjaciół motywowanych głęboką potrzebą zmiany świata.
Grupą której fundamentem była solidarność z Trzecim Światem oraz obrona własnych towarzyszy aresztowanych lub zabitych przez policję.Co najważniejsze zakonczenie filmu jest zakończeniem czysto fikcyjnym ( w rzeczywistości Baader nie zginął lecz został aresztowany) wymyślonym dla potrzeb wzmocnienia wyidealizowanego wizerunku Baadera -mitycznego Robin Hooda,sprawiedliwego mściciela,który pozostaje nieugięty nawet w obliczu śmierci.I własnie ze względu na ten kontrowersyjny wydzwięk filmu warto go obejrzeć traktując jako wstęp do kolejnych tym razem historycznych pozycji dotyczących RAF, które będziemy umieszczać w niedalekiej przyszłości.