Ostatni pociąg do domu
kraj: Kanada/Chiny/Wielka Brytania
rok produkcji: 2009
reżyseria: Lixin Fan
język: polski lektor
Każdego roku, z końcem zimy chińskie miasta pogrążają się w chaosie. 130 milionów robotników jedzie wówczas w rodzinne strony, aby spędzić Chiński Nowy Rok w towarzystwie najbliższych. Migrujący robotnicy są prawdziwym kołem zamachowym chińskiego „cudu gospodarczego”. To spod ich rąk wychodzą dżinsy i koszulki noszone przez cały świat. Pracują po czternaście godzin na dobę, oderwani od rodzin, które pozostawili na odległej prowincji. Wyzyskiwani, nie mający szans na opiekę medyczną czy dostatnią emeryturę, odkładają każdy grosz, aby wspierać rodziny na wsi.
W gigantycznej rzeszy ludzkich mrówek są także Zhang Changhua i jego żona Cheng Suqin. Pochodzą z prowincji Syczuan, ale od prawie dwudziestu lat ich właściwym domem jest fabryka odzieży w Guangzhou. Jak wielu innych ubogich Chińczyków, opuścili rodzinny dom, aby wspierać finansowo rodzinę, którą od tamtej pory mogą spotykać tylko raz w roku. To właśnie ich reżyser LIXIN FAN wybrał na bohaterów swojego filmu.
„To temat, którym zawsze chciałem się zająć” – mówi młody filmowiec o migracjach robotników – „Wpadłem na ten pomysł w 2003 roku, podczas pracy dla chińskiej telewizji”. Lixin podróżował wówczas dużo po Państwie Środka, widział jak biedne i zacofane są wiejskie regiony, jawiące się jak relikty dawno minionej epoki. Realizując swój dokument, przez kilka lat towarzyszył Zhangowi i jego małżonce w ich szczególnych pielgrzymkach do domu. Kręcony w duchu cinema verite film szybko wzbogacił się o dodatkowe aspekty. Okazało się bowiem, że córka Zhanga, pozostawiona pod opieką babci Qin wyrosła na zbuntowaną nastolatkę. Dziewczyna zdążyła rzucić szkołę, a teraz rozgląda się za nowym samodzielnym życiem, do którego droga wiedzie przez… pracę w fabryce.
Ukazując zawiłe relacje rodzinne Zhangów, Lixin Fan ukazuje prawdziwe koszty chińskiego skoku gospodarczego. Wyświetlany na festiwalu Sundance, wyróżniony nagrodą dla najlepszego dokumentu na festiwalu w Amsterdamie, „Last Train Home”, jest poruszającym obrazem prawdziwego życia we współczesnych Chinach.