Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Witajcie w życiu

amwayKraj: Polska
Rok: 1997
Czas trwania: 55 min.
Reżyseria: Henryk Dederko

„Witajcie w życiu” ujawnia mechanizmy działania korporacji, która kusi sukcesem i bogactwem, a jednocześnie manipuluje i dąży do zysku za wszelką cenę. W dokumencie nie zobaczymy postaci w cieniu, ze zmienionym głosem, anonimowych byłych dystrybutorów Amwaya, którzy chcą się zemścić na swoim pracodawcy. Wszyscy rozmówcy byli ówczesnymi pracownikami Amwaya, wychwalającymi system amerykańskiej korporacji.

Amway (AMerican WAY) to o jedna z największych na świecie korporacji sprzedaży bezpośredniej zajmującej się szkoleniem ludzi, którzy pomnażają majątek firmy (czy swój również to sprawa bardziej kontrowersyjna) natrętne pukając do drzwi i namawiając do kupna mydełek, szamponów, odkurzaczy, baterii, kubków i tak dalej. Reżyser przyjrzał się rekrutacji i metodom „dochodzenia do sukcesu”.

Występujący w filmie ludzie przypominają członków sekty po praniu mózgu. Przeraża kobieta ze sztucznie przyklejonym uśmiechem, niczym u Jokera w „Batmanie” Tima Burtona. Przeraża mężczyzna, któremu wydaje się, że używanie przez niego produktów Amwaya stworzy z niego lepszego człowieka. Przeraża również tłum dystrybutorów zebranych w warszawskiej Sali Kongresowej, którzy wysłuchawszy ekstatycznej przemowy amerykańskiego lidera Amwaya odśpiewują „Jeszcze Polska nie zginęła”.

Każdy amwayowiec zakłada zeszyt i codziennie musi wpisywać co najmniej jedno marzenie. Liczy się wyłącznie sukces materialny i myśl o pieniądzach, których zapachem wszyscy powinni przesiąknąć – pieniądz to najprzyjemniejsza woń, najpoważniejsza wartość, największy cel, jedyny Bóg. Wszelkie emocje powinny zostać mu podporządkowane, nie liczy się nic poza marzeniami o bogactwie.

Biedny znaczy gorszy – myślenie o biednym to stawanie się gorszym. Dla przegranych nie ma na tym świecie miejsca. Dlatego należy powiesić na ścianie obrazek swego marzenia (np.ferarri), modlić się do niego, żyć nim w każdym momencie. Należy znać wyłącznie osoby bogate – nasz status wtedy zwyżkuje. Zaleca się codzienne stawanie przed lustrem i uśmiechanie się do samego siebie, wydawanie odgłosów paszczowych, triumfalne gesty, regularne niszczenie słabości własnego ego. Nie liczy się czas, zapał, mądrość. Należy rozbudzić w sobie pragnienie bogactwa. Jest to najmądrzejszy system. który człowiek w ogóle wymyślił – mówi jedna z bohaterek – W tym systemie człowiek im bardziej inteligentny, tym ma więcej problemów. W tym systemie nie wolno zastanawiać się, to jest po prostu praca, która jest do wykonania.

„Możecie się położyć na plaży, na Hawajach, i zbierać słoneczne promyki, a biznes rozwija się” – specjaliści kończą przemówienie wypełnione socjotechnicznymi zagrywkami, a tysiące ludzi zebranych w jednym miejscu zaczyna śpiewać „Mazurka Dąbrowskiego”.

W 1998 roku na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu film Henryka Dederki „Witajcie w życiu” został zakazany. Nie pozwolono wyświetlać go publicznie powołując się na ochronę dóbr firmy Amway. Także TVP pod naciskiem korporacji zablokowała pokaz dokumentu o Amway’u w warszawskim Multikinie Złote Tarasy.

Przeczytaj:
Korporacja AMWAY próbuje zablokować pokaz filmu na Warszawskim Festiwalu Filmowym
TVP zablokowała pokaz dokumentu o Amwayu

Może zainteresują Cię jeszcze te filmy?