Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Plastikowa planeta

Plastikowa planetakraj: Austria
reżyseria: Werner Boote
rok produkcji: 2009
czas trwania: 95 minuty
język: polski lektor

Odkąd człowiek nauczył się wytwarzać plastik, wyprodukował taką ilość tego tworzywa, że sześciokrotnie można by owinąć nim kulę ziemską. Jesteśmy dziećmi epoki plastiku – przekonuje reżyser Werner Boote. „Nasz świat jest uzależniony od syntetycznego materiału i powoli przez niego niszczony”.

„Kiedyś na Ziemi nie było plastiku. W 1907 roku belgijski chemik Leo Hendrik von Baekeland wynalazł jednak bakelit – pierwsze całkowicie sztuczne tworzywo, wyprodukowane z ropy naftowej” – tak zaczyna się dokument „Plastikowa planeta”. Jego autorem jest Werner Boote, człowiek, który dosłownie dorastał w cieniu tworzyw sztucznych. Dziadek filmowca był dyrektorem niemieckiego oddziału firmy Interplastik, pionierskiego przedsiębiorstwa na polu produkcji plastiku. Boote pamięta jeszcze ekscytację wywoływaną przez kolorowe zabawki przynoszone do domu przez dziadka, ale fascynacja syntetykiem dawno już ustąpiła w jego życiu miejsca sceptycznej ciekawości. W duchu tejże powstał ten dokument.

Plastik jest dosłownie wszędzie – wystarczy przyjrzeć się wyposażeniu każdego domu. O istnieniu „cudownego materiału” przypominają również góry śmieci, nie podlegające łatwej i szybkiej utylizacji. W morzach i oceanach plastiku jest sześć razy więcej niż żywego planktonu, a jakby tego było mało, plastik obecny jest nawet w ludzkim organizmie, krążąc w układzie krwionośnym!

Patrząc z niepokojem na taki stan rzeczy, Werner Boote postanowił poszukać odpowiedzi na kilka pytań. Czy – a raczej jak bardzo – codzienny kontakt z plastikiem szkodzi zdrowiu? Kto ponosi odpowiedzialność za tony odpadków w morzach i na pustyniach? I wreszcie – co ludzie powinni wiedzieć o tworzywach sztucznych, a co przemysł syntetyczny stara się zataić? W poszukiwaniu prawdy reżyser wybrał się w podróż dookoła świata, rozmawiał z naukowcami i przedstawicielami największych producentów plastiku. Bezkompromisowe śledztwo Bootego, dynamiczny montaż, efektowne zdjęcia i muzyka legendarnej grupy The Orb sprawiają, że wyprawa ta staje się fascynującą, ale i niepokojącą opowieścią o cywilizacji zakutej w kajdany z plastiku.

Może zainteresują Cię jeszcze te filmy?