Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Odessa… Odessa!

produkcja: Francja, Izrael
reżyser: Michale Boganim
rok produkcji: 2004
czas trwania: 96 minuty
język: polski lektor

Bohaterami filmu są emigranci z Odessy. Żyją oni przede wszystkim przeszłością, stale krążąc myślami wokół miejsc i wydarzeń związanych ze swoim mitycznym miastem. Po spotkaniu z małą społecznością żydowską żyjącą w dzisiejszej Odessie, trafiamy do Brighton – Małej Odessy w Ameryce i Ashdod w Izraelu. „Marokańczycy nie lubią Rosjan, Rosjanie nie lubią Etiopczyków a Etiopczycy Gruzinów” – tak, w skrócie, wyglądają relacje pomiędzy żydowskimi emigrantami w Ashdod. Dla uciekinierów z byłego ZSRR, USA i Izrael były zapowiedzią raju na ziemi. Wielu z nich potrafi się jednak odnaleźć tylko w nawiązaniu do przeszłości.

Dużo tu zjawiskowych postaci, których obecność doskonale buduje niepowtarzalny, nostalgiczny klimat filmu. Choć życie odeskich emigrantów nie wydaje się łatwe, to posiada swoją przedziwną, bajkową atmosferę. „Odessa…Odessa!” to opowieść o nostalgii, wiecznym poszukiwaniu ziemi obiecanej i niemożliwości ucieczki od własnych korzeni.

Odessa, Odessa to coś więcej, niż opowieść o losach uciekinierów z pewnego kraju, wygnańców pewnej epoki. To nostalgiczny traktat o nostalgii. Przeszłość, która definiuje teraźniejszość. Dzisiaj zanurzone w tym, co było, nieunikniona tęsknota za innym miejscem i innym czasem określają kondycję wygnańca, który stał się bohaterem naszej epoki. Tym, co może ocalić, jest piękno. Piękno obrzędu, piosenki, słowa. Dlatego „Odessa, Odessa”, przy wykorzystaniu mocnej wizji artystycznej ukazującej mechanizmy wygnania i straty, staje naprzeciw ich nieuchronności. Na tym polega wartość sztuki.

Nagrody, Festiwale: MFF w Sundance 2005, MFF w Berlinie 2005, Festiwal w Jerozolimie 2005 (Nagroda za reżyserię), Cinéma du Reél 2005: Nagroda Louis Marcolrelles Ministra Spraw Zagranicznych Francji, Cannes 2005 Program ACID (Agence du Cinema Independant por sa Diffusion) 2005.