Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Lamalera. Czekając na wieloryba

Francja, 2011, 52 min.
polski lektor

Lamalera to mała wioska położona na południowym wybrzeżu Indonezji, licząca zaledwie 2500 mieszkańców. Ziemia jest tu bardzo jałowa, a ludziom udało się przetrwać dzięki kultywowanemu od wieków tradycyjnemu polowaniu z harpunem na wieloryby.

Pomimo niebezpieczeństw, jakie niesie ze sobą polowanie, i twardych warunków życia, mieszkańcy Lamalery nigdy nie narzekali i zawsze dawali sobie radę, żyjąc zgodnie z tradycją, z dala od globalizacji i zgiełku cywilizacji. Jednak dziś ta harmonia może zostać zachwiana. Mieszkańcy sąsiednich wiosek zaczęli masowo polować na wieloryby, wykorzystując dynamit, co doprowadziło do znacznego spadku populacji tych ssaków. A bez wielorybów Lamalera zginie. Aby przetrwać i wyżywić swoje rodziny, niektórzy z mieszkańców wioski decydują się zwrócić w stronę nowoczesności – używają np. łodzi silnikowych, aby móc dalej wypływać na polowania. Są jednak i tacy, którzy za wszelką cenę chcą żyć w sposób tradycyjny, co rodzi poważne, zwłaszcza międzypokoleniowe, konflikty. Upada też niepisane prawo przodków działania we wspólnocie a coraz częściej pojawia się model życia „Każdy dba o siebie”.

Może zainteresują Cię jeszcze te filmy?