Ku laickiej Europie
kraj: Belgia
rok produkcji: 2010
język: polski lektor
Od samych początków Europy religie współtworzyły jej struktury. Kler doskonale wiedział, że od tego zależy jego przyszłość. Dziś Kościoły umacniają wpływy, przenikając nie tylko do rządów poszczególnych państw, ale także do samej Unii Europejskiej, gdzie próbują wpływać na jej decyzje.
Nie we wszystkich krajach członkowskich obowiązuje zasada laickości politycznej, czyli rozdział państwa od Kościoła, dlatego w Parlamencie Europejskim stworzono platformę na rzecz laickości w polityce, która gromadzi zwolenników neutralności państwa. Reżyser Quentin Van de Velde na przykładzie trzech państw pokazuje, jak daleko jeszcze Europie do prawdziwej świeckości. Po okresie rządów komunistycznych w Rumunii nastąpił gwałtowny powrót religii do życia politycznego.
Prawie 90% Rumunów jest wyznania prawosławnego, a z sondaży wynika, że 73% uczniów między 13-tym a 18-tym rokiem życia to zwolennicy kreacjonizmu. W Irlandii 92% szkół podstawowych należy do Kościoła, który zarezerwował sobie prawo do prowadzenia placówek w duchu moralności katolickiej i może zwolnić nauczyciela za homoseksualizm albo za to, że ma nieślubne dziecko. Z kolei we Włoszech są problemy z legalizacją pigułki wczesnoporonnej RU486, choć od ponad 20 lat jest stosowana w większości krajów europejskich jako alternatywa aborcji. Papież Benedykt XVI zagroził ekskomuniką lekarzom, farmaceutom i kobietom, które po nią sięgają. I choć od 1978 roku w tym kraju zalegalizowana jest aborcja na życzenie, w rzeczywistości lekarz może odmówić usunięcia ciąży, powołując się na klauzulę sumienia. Szacuje się, że robi tak 80% ginekologów.