Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

KSU. Legenda Bieszczad, legenda Rocka

KSU. Legenda Bieszczad, legenda Rocka Polska, 2007, 30 min.
reżyseria: Jerzy Jernas
język: polski lektor

Kultowy zespół KSU w składzie Siczka, Tuptuś i Bohun oraz pierwszy manager zespołu Wiesiek Stebnicki wspominają lata 80. i wielką popularność punkowej kapeli. W filmie usłyszymy m.in. o meldowaniu się w Krośnie na ubecji, o tym jak cenzura z Warszawy rozumiała teksty KSU, o WRB, czyli Wolnej Republice Bieszczadów, a także o tym jak powstała alternatywna wersja piosenki „Deszcze niespokojne”.

Zespół sławę zawdzięcza nonkonformistycznej postawie życiowej i celnym tekstom. Kanwę dokumentu stanowią barwne wypowiedzi założycieli zespołu: Bohuna, Tuptusia i charyzmatycznego lidera Siczki, a także ich pierwszego menedżera Wiesława Stebnickiego. W filmie nie zabraknie także kultowych piosenek zespołu, z którymi od lat utożsamiają się całe pokolenia odbiorców. Do najważniejszych utworów kapeli można zaliczyć „1994”, „Pod prąd” czy „Moje Bieszczady”. Dokument jest doskonałą syntezą całego polskiego buntu rockowego lat 80-tych.