Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Cicho, maleńka!

Cicho, maleńka!kraj: Holandia
rok produkcji: 2004
reżyseria: Albert Ter Heerdt
czas trwania: 89 minuty
język: polski lektor

„Cicho, maleńka!” to satyryczna opowieść o muzułmańskiej rodzinie żyjącej we współczesnej Holandii.

Film opowiada o losach Aliego Bentarka (Salah Eddine Benmoussa) i jego licznej rodziny, którzy opuścili Maroko i zamieszkali w Holandii. Znalezienie swojego miejsca w nowej kulturze okazuje się wyjątkowo trudne. Syn Aliego, Abdullah (Mimoun Oaïssa), chciałby wydorośleć wzorem starszego brata, Samira (Najib Amhali), który jako szanowany policjant najlepiej odnajduje się w holenderskim społeczeństwie. Niestety Abdullah wpadł w złe towarzystwo a w dodatku ma zbyt wygórowane oczekiwania względem swojego przyszłego zajęcia. Jego siostra Leila (Touriya Haoud) robi wszystko, by uniknąć zaaranżowanego przez ojca ślubu. Najmłodszy z braci natomiast korzysta z tego, że ojciec nie zna języka i przedstawia mu szkolne uwagi w dzienniczku jako pochwały.

Kluczem do sukcesu niskobudżetowego filmu ALBERTA TER HEERDTA był sposób, w jaki poruszył ważki społecznie temat integracji imigrantów. Reżyser i zarazem scenarzysta „Cicho, maleńka!” utrzymał swój film w pogodnej, komediowej tonacji. Zderzenie kulturowe, jakiego doświadcza tradycyjna marokańska rodzina przybyła do uchodzącej za najbardziej liberalny europejski kraj Holandii, ukazał z przymrużeniem oka. Takie ujęcie tematu spodobało się jurorom Niderlandzkiego Festiwalu Filmowego, którzy wyróżnili obraz Nagrodą Holenderskiej Krytyki i Specjalną Nagrodą Jury. Sukces szybko zaowocował powstaniem serialu emitowanego w holenderskiej telewizji.

Może zainteresują Cię jeszcze te filmy?