Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Afganistan. O co walczymy?

Kraj: Wielka Brytania
Rok produkcji: 2009
Czas trwania: 35 minut
Język: Polski lektor

Wstrząsający dokument BBC przedstawia tragiczną sytuację kobiet w Afganistanie.

Władza talibów zepchnęła je na powrót do roli istot drugorzędnych. Muszą zasłaniać twarze burkami, choć w latach 70. obowiązek ten został zniesiony. A wszystko to w kraju, który przyjął konstytucję gwarantującą… równouprawnienie kobiet. Maria Bashir, prokurator z Heratu walcząca o ich prawa, znalazła się na liście celów zabójców, a jej dzieci uczą się w domu od czasu, gdy wybuchła przed nim bomba, śmiertelnie raniąc kilku ochroniarzy. Bohaterki filmu to kobiety, które zaznały okrucieństwa i przemocy. Jest wśród nich Saida, którą jako dziewięciolatkę wydano za mąż za 60-letniego mężczyznę. Uciekła, bo się nad nią znęcał i oddawał za pieniądze innym mężczyznom. – Spędziłam z nim siedem lat, to było piekło – wspomina. – Z powodu bicia i stresu poroniłam cztery razy.

Jej los przedwczesnego przymusu zamążpójścia dzieli w Afganistanie 60 procent dziewcząt, choć prawo zakazuje zawierania małżeństw poniżej 16. roku życia. 18-letnia Zeinab, matka dwójki dzieci, katowana przez męża, podpaliła się na znak protestu. Trafiła na Oddział Oparzeń do szpitala w Heracie. Kobiet, które w desperacji dokonały podobnego aktu, trafia tam nawet po kilka dziennie.

Może zainteresują Cię jeszcze te filmy?