Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Wolność jest darem Boga

Wolność jest darem Bogakraj: Polska
Rok produkcji: 2005
Czas trwania: 49 minuty
Reżyseria: Cezary Ciszewski

Jest to opowieść o warszawskim skłocie przy ulicy Foksala 13. Jednak nie znajdziemy tu akcji społeczno-politycznych, demonstracji, koncertów, czy food-not-bombs. Nie jest to pozytywny przykład samoorganizacji młodych ludzi rodem z Rozbratu, De-Centrum, CRK czy innych squatów. Jest to smutna opowieść o narkomanach zamieszkujących ten opuszczony budynek. Jednak z dugiej strony nie jest to kolejny, typowy, trzecio-osobowy, zimny dokument o ludziach uzależnionych, w którym to powtarzane są frazesy o szkodliwości narkotyków. Autor, znany reporter warszawskiego ośrodka publicznej telewizji, sam wszedł w ten squat, z biegiem czasu zaczął brać mocne narkotyki. Pozostawała z nim naiwna wiara w „uleczenie” tego miejsca, zorganizował detoks i leczenie dla mieszkańców, z którego skorzystały 2 osoby spośród 70 przewijających się przez okres kręcenia filmu.

Autor w tej chwili sam jest na kuracji antynarkotykowej, skłotu nie ma, duża część jego byłych mieszkańców nie żyje…”Wolność jest darem Boga” to opowieść o destrukcji, spirali kłamstwa, w którą wpada narkoman, o „zbiorowym samobójstwie”…

Może zainteresują Cię jeszcze te filmy?