Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Wojaczek

kraj: Polska
rok produkcji 1999
reżyseria Lech Majewski
gatunek: Dramat, Biograficzny

Wizjoner Lech Majewski zrealizował może najbardziej przejmujący film o latach sześćdziesiątych PRL-u. Wojaczek, chociaż wykorzystuje fakty z tragicznej biografii poety-katastrofisty, wchodzi w regiony filmowego uniwersalizmu, w regiony eseju o kondycji artysty.

Wojaczek to przede wszystkim niezwykle pesymistyczny opis napięć psychicznych i emocjonalnych (rzecz niezwykle trudna w kinie) powstałych między wrażliwą jednostką a otoczeniem. Majewski wykreował swój film w duchu skojarzeniowej liryki poety: nie ma w Wojaczku klasycznej „fabuły biograficznej” lecz jedynie ciąg czarno-białych sekwencji inspirowanych luźnymi faktami z życia Rafała Wojaczka, z których cześć przeszła do legendy literatury polskich zbuntowanych i niedostosowanych.

Bohater filmowego eseju Majewskiego, grany trochę w konwencji ekspresjonistycznego aktorstwa przez młodego, śląskiego poetę, Krzysztofa Siwczyka, otoczony jest aurą irracjonalnego buntu, w którym dominuje ustawiczna nonszalancja wobec własnego życia.

Rafał Wojaczek zafascynowany był legendą Hłaski. Nie liczył się z otoczeniem. Leczył się psychiatrycznie, walczył z alkoholizmem, jego ekscesy narażały go na ciągłe konflikty z prawem. Legenda biograficzna narastająca wśród młodzieży zaraz po jego samobójczej śmierci, przysłoniła wartość jego oryginalnej poezji, posługującej się brutalnym, obscenicznym językiem, poezji trudnej, wyrafinowanej i bez wątpienia wykraczającej poza czas życia poety.

Wiele scen Wojaczka kręconych było w rodzinnym Mikołowie. To z okna jego pokoju (obecnie siedziba literackiego Instytutu Mikołowskiego) statyczna kamera patrzy beznamiętnie na brzydki świat. Dramatyzm filmu Majewski osiągnął zaskakująco prostymi środkami: kadry są ascetyczne, montaż cięty, ujęcie po ujęciu, ruch postaci wewnątrz kadru. W tych turpistycznych, nędznych zaułkach, ponurych knajpach szamocze się młody człowiek.