Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Rosja – długie ręce władzy

Kraj: Francja
Rok produkcji: 2007
Czas trwania: 52 minuty
Język: Polski lektor

Formalnie Rosja jest demokracją. Naród wybiera prezydenta i parlament w wolnych wyborach. W rzeczywistości wybór jest fikcją i ogranicza się do kandydatów podsuwanych wyborcom przez reżyserów rosyjskiej sceny politycznej. To dzięki nim prezydentem na drugą kadencję został schorowany i skompromitowany Jelcyn. Te same kręgi zdecydowały później o zwycięstwie Putina, który na początku prezydenckiego wyścigu miał zaledwie 3 procent poparcia. I to one wyniosły teraz do władzy Miedwiediewa, który został namaszczony przez Putina. Same wybory stały się czystą formalnością.

Niepokorni dziennikarze, polityczni dysydenci i zbuntowani członkowie establishmentu, którzy odważyli się krytykować prezydenta, są w najlepszym przypadku marginalizowani lub zamykani w więzieniach. Ludzie, którzy otwarcie wiążą Kreml na przykład z przypisywanymi Czeczeńcom zamachami bombowymi, giną w budzących grozę okolicznościach. Los Anny Politkowskiej, Aleksandra Litwinienki czy Asłana Maschadowa miał działać odstraszająco na potencjalnych krytyków władzy.

Kto za nią stoi? Podczas spotkania z oficerami FSB, niegdyś KGB, prezydent Putin złożył symboliczny meldunek z wykonania zadania, które polegało na infiltracji władzy przez tajne służby, natomiast agent oskarżany o zabójstwo brytyjskiego obywatela Litwinienki mógł skorzystać z parlamentarnego immunitetu, który chroni go przed wnioskiem o ekstradycję. To tylko dwa spośród wielu argumentów przytaczanych przez autorów filmu demaskującego rzeczywiste korzenie putinowskiej demokracji.

Może zainteresują Cię jeszcze te filmy?