Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Macunaima

Macunaimagatunek: Komedia
kraj: Brazylia
rok produkcji: 1969
reżyseria: Joaquim Pedro de Andrade
język: polski lektor

Macunaima jest jednym z fenomenów w historii kina: zdobył tuziny nagród i uznanie krytyki, obejrzały go miliony widzów na całym świecie, a dzisiaj, po prawie 40 latach od premiery, jest legendą, podobnie jak jego główny bohater. Macunaima to postać z indiańskich legend, będąca wcieleniem mitu istoty ambiwalentnej, poszukującej siebie samej wśród dobra i zła.

Macunaima istnieje jednocześnie w przeszłości i w teraźniejszości, w mieście i na wsi, w dżungli nad Amazonką i w spiekocie Południa, na ziemi i w niebie. Jego życie jest pełne chaosu: pławi się w próżniactwie, ale w tym samym czasie walczy z olbrzymami i występuje przeciwko konwencjom społecznym.

Urodził się czarny, a nagle staje się białym i do tego rasistą. Jest jednocześnie sentymentalny i cyniczny, naiwny i sprytny, egoistyczny i szczodry. Właściwie pozbawiony jest jakiegokolwiek charakteru. Jest niekonsekwentny, kieruje się impulsami. Nieustannie miota się poszukując własnego „ja”.

Ten bohater o tysiącu twarzy, jak żaden inny w historii, uosabia Brazylię, kraj-kontynent, zbyt skomplikowany by dać się w jakikolwiek sposób zaszufladkować.

Joaquim Pedro de Andrade swoim filmem dokonał niemożliwego – wydestylował na potrzeby kina esencję swojej nieodgadnionej ojczyzny, która jak mówi reżyser „pożera swoich mieszkańców”.

Film powstał na podstawie ksiązki Mario de Andrade, która zwyczajowo uważana jest w Brazylii za „rapsodię, nie powieść”. W filmie możemy zobaczyć część z szerokiej plejady bogów, mitycznych bohaterów indiańskich, i ekscentrycznych postaci zebranych przez Mario de Andrade na stronach swojego modernistycznego arcydzieła. Mówią oni mieszanką ludowych i wielkomiejskich dialektów zbieranych latami przez autora i zamieszkują świat pełen absurdów i niewyobrażalnych kontrastów, który pomimo swojej mrocznej baśniowości, niepokojąco przypomina kraj nad Amazonką.

Może zainteresują Cię jeszcze te filmy?