Dość zabijania
kraj: Niemcy
rok produkcji: 2008
reż. Wolfgang Bergmann
czas trwania: 55 minuty
język: polski lektor
Film poświęcony najnowszym wynalazkom w dziedzini produkcji broni, która „nie zabija” – tzw. „non-lethal weapons”. Poznamy wady i zalety jej stosowania. Reżyser prezentuje paralizatory, broń gazową i chemiczną. Zapoznaje widzów z technikami użycia broni do obezwładniania przeciwnika, stosowanymi coraz częściej przez policję, antyterrorystów i ochroniarzy. Okazuje się, że żadna broń nie uchroni człowieka przed okaleczeniami czy otruciem.
W filmie poznajemy negatywne skutki stosowania broni na plastikowe kule, które powodują kalectwo u demonstrantów, czy też śmiertelne skutki stosowania paralizatorów elektrycznych (tzw. taserów), które w latach 2001-2006 zabiły w USA przeszło 150 osób. W „Dość zabijania” widzimy stosowanie środków przymusu bezpośredniego, nadużycia władzy wobec obywateli, ciemną stronę „humanitarnej wojny”.
Jak powiedział Gan Golan, jeden z uczestników protestów przeciwko neoliberalizmowi, który napisał pracę o „skonfliktowanym społeczeństwie”:
„Środki przymusu bezpośredniego znów stały się tak represyjne, jak w latach 50 i 60, ponieważ opinia publiczna pogodziła się z tym. Nie zobaczymy ludzi oblewanych z armatki wodnej, bo atakuje się ich mikrofalami, którzy nie widzą operatorzy kamer telewizyjnych. Na ulicy nie zobaczymy martwych studentów, bo zostali ranni i odpędzeni nabojami z pieprzem, czy granatami hukowymi. To wszystko nie czyni represji mniej dolegliwymi. Represje stają się mniej widoczne i mniej kontrowersyjne. Są ludzie, którzy powiedzą, że tego typu środki to zdecydowany postęp. Zdaniem innych jest zupełnie odwrotnie. Stosowanie broni, która nie zabija usprawiedliwia brutalne, ponad miarę i nieuprawnione użycie siły wobec obywateli”.