Homoseksualna X muza
USA, 2006, 82 min.
reżyseria: Lesli Klainberg, Lisa Ades
język: polski lektor
Od eksperymentów na granicy pornografii do arcydzieł nagradzanych na najważniejszych festiwalach świata, czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o kinie gejów i lesbijek.
Historia światowego kina homoseksualnego, czyli robionego przez osoby homoseksualne, dla nich lub o nich, jest ściśle sprzężona z historią całego ruchu gejowsko-lesbijskiego. Wyraża też gigantyczną zmianę w obyczajowości i społecznej świadomości we wszystkich zakątkach świata. Jak to się stało, że obraz gejów i lesbijek w ciągu zaledwie pół wieku z absolutnego, przesiąkniętego stereotypami tabu rozwinął się w pełnoprawną część ludzkiej historii i kultury? Na to pytanie, w obrębie historii kinematografii, próbują odpowiedzieć w dokumencie „Homoseksualna X muza” LISA ADES I LESLI KLAINBERG, reżyserki i producentki od lat zajmujące się tematyką seksualnego tabu w amerykańskim społeczeństwie.
W powojennym kinie tematyka queer była nieobecna tak, jak nieobecna była w dyskursie politycznym czy społecznym. Napiętnowany społecznie i moralnie homoseksualizm istniał na marginesie oficjalnego życia, a ponieważ nie było ujawnionego homoseksualnego odbiorcy, nie istniało również dla niego kino. Jednym dostępnym homoseksualnym tekstem filmowym były filmy edukacyjne, przedstawiające ludzkie ciało. Takimi wyzutymi z emocji obrazami można było nakarmić wyobraźnię, ale nie zaspokajały one potrzeby identyfikacji. Aż do 1947 roku, kiedy 17-letni Kenneth Anger nakręcił amatorski eksperymentalny film „Fireworks”, który wywołał obyczajową burzę, ale jednocześnie rozpoczął w kinie rozdział zatytułowany „queer ciemna”. Film Angera z początku potępiono za obsceniczne, niemoralne treści. Sprawa trafiła do sądu, który nieoczekiwanie uznał film za… sztukę. Obyczajowy skandal był dla „Fireworks” najlepszą reklamą – filmem zainteresował się m.in. Jean Cocteau, który zaprosił Angera do Paryża.
W latach 60. kino queer znów trafiło na czarną listę – jak wszystko, co kojarzyło się z erotyką czy pornografią. Nie tylko nie można było pokazywać filmów gejowskich w kinie, ale za samo ich oglądanie groził areszt. Próby zduszenia kina queer doprowadziły do tego, że ich publiczność – która przez ten czas zdążyła już dorosnąć – zaczęła pokonywać ogromne odległości, aby w małych arthouse’ach oglądać „swoje” filmy. Cenzurowanie stylu życia i twórczości spod znaku queer spotkało się wreszcie z mocnym buntem, który swoje apogeum osiągnął latem 1969 roku. Pojawiły się hasła o byciu widocznym. Częścią amerykańskiego przemysłu rozrywkowego stały się drag queens. Gejowskie programy rozrywkowe zaczęły wychodzić z ukrycia, bo wśród ich odbiorców znajdywało się coraz więcej heteroseksualnych widzów.
Lata 70. i 80. to czas, kiedy Hollywood odkryło potencjał kina gejowskiego – przede wszystkim finansowy, choć również artystyczny. W latach 80. wielkim przełomem w kinematografii w ogóle było pojawienie się możliwości oglądania filmów na wideo. Teraz filmy queer pokazywane dotąd jedynie w kinach największych amerykańskich miast, mogły swobodnie „trafiać pod strzechy”. Kino queer stało się faktem, choć czekało je jeszcze jedno wielkie wyzwanie, jakim był początek epoki AIDS.
Film „Homoseksualna X muza” to jedyny w swoim rodzaju przegląd kina gejowskiego: od filmów eksperymentalnych, pornograficznych, aż po pełnowartościowe, uniwersalne obrazy o tematyce gejowskiej. Te najlepsze od lat walczą o Teddy Award podczas festiwalu filmowego w Berlinie. Nie dziwi więc, że to właśnie tam dokument miał premierę.