Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Gruba

reżyseria: Maria Zmarz-Koczanowicz
rok produkcji: 2017
czas trwania: 65 minuty

Reżyserka stworzyła wnikliwy portret trzech nietuzinkowych kobiet – pracownic kopalni węgla kamiennego. Pomimo ciężkiego fizycznego wysiłku i trudnej walki z górniczymi urzędnikami o krzesła czy czyszczenie kabin toaletowych, w życiu bohaterek nie brakuje humoru i pogody ducha

„Chciałam zrealizować ten pomysł zaraz po studiach. Zainspirowałam się tym tematem, gdy zbierałam dźwięki do innego dokumentu, który przygotowywałam w szkole filmowej. Pamiętam, jak zbierając do niego dźwięki w kopalni, znalazłam się w tzw. hali przeróbczej, gdzie zobaczyłam kobiety, które wybierały rękami duże kawałki węgla. W jednej sekundzie poczułam się, jakbym znalazła się w średniowieczu. Gdy po wielu latach w końcu udało mi się znaleźć bohaterki do filmu, zaskoczyłam się, że nie mam do czynienia z osobami zdołowanymi ciężką pracą, tylko kobietami, które są pełne energii i radości życia” – mówiła Maria Zmarz-Koczanowicz na antenie Dwójki Polskiego Radia.