Manifest

Naszym celem jest zapewnienie dostępu do ciekawych oraz unikatowych filmów wszystkim zainteresowanym. Strona ma charakter niekomercyjny i nie pobieramy od nikogo żadnych opłat. Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniom, ponieważ obecnie panuje deficyt stron internetowych z ciekawymi filmami.

Mimo likwidacji Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk w 1989 roku w Polsce nadal dochodzi do ograniczania swobód obywatelskich w zakresie wolności wyrażania poglądów i twórczości artystycznej. Zmieniła się forma: miejsce oficjalnej cenzury prewencyjnej zajęła nieoficjalna cenzura represyjna, posługująca się naciskiem ekonomicznym, prawnym lub administracyjnym do tłumienia, zatrzymywania eliminowania tych dzieł sztuki i wypowiedzi, które nie są zgodne z ideologią polityczną, normami obyczajowymi, doktrynami religijnymi bądź polityką korporacyjną.

Korzystamy z wolności korzystania z dóbr kultury, które są prawem człowieka zapisanym w Powszechnej Deklaracji: "Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw".

Inicjatywa jest całkowicie niekomercyjna, nie przynosi dochodów, nie wyświetlamy dla Was reklam - w imię dobra społecznego.

 

Trucizna nasza powszednia

Trucizna nasza powszedniaFrancja, 2011, 113 min.
reżyser: Marie Monique Robin
język: polski lektor

W ciągu ostatnich trzydziestu lat ryzyko zachorowania na raka wzrosło dwukrotnie. Z każdym rokiem jesteśmy też coraz bardziej narażeni na białaczkę, guza mózgu, choroby neurologiczne i autoimmunologiczne. Gdzie szukać przyczyn, dla których – zwłaszcza w krajach rozwiniętych – najpoważniejsze schorzenia atakują z niepokojącym natężeniem?

Dokument „Trucizna nasza powszednia” stara się dociec prawdy. Twórcy filmu przez dwa lata prowadzili intensywne śledztwo w Ameryce Północnej, Azji i Europie. Opierając się na niezliczonych badaniach naukowych oraz wywiadach z ekspertami, ujawnili szokującą prawdę – przyczyny nowej epidemii znajdują się w naszym najbliższym otoczeniu. W ostatnich sześćdziesięciu latach środowisko, na czele z jedzeniem, które spożywamy, skażone zostało stoma tysiącami związków chemicznych. Niezależnie od tego co robimy, każdego dnia przyjmujemy słuszne dawki trucizny.

„Trucizna nasza powszednia” śledzi cały proces produkcji żywności – od zbioru na nafaszerowanych pestycydami polach po finał na plastikowym talerzu. Jak jednak przekonują autorzy, każdy może we własnym zakresie sprawiać, by nasza codzienna trucizna nie była dla nas tak szkodliwa.

Może zainteresują Cię jeszcze te filmy?