Koszmar Darwina
Kraj: Austria, Belgia, Finlandia,
Francja, Kanada, Szwecja, Tanzania
Reżyseria Hubert Sauper
Rok produkcji: 2004
Czas trwania: 107 minuty
Język: Polskie napisy
Koszmar Darwina” to opowieść o ludziach z Północy i globalizacji, a także o pewnej rybie.
W latach 60-tych samym centrum Afryki w ramach naukowego eksperymentu do wód Jeziora Wiktorii wpuszczono pierwsze sztuki nowego gatunku ryby. W wyniku tych działań gwałtownie rosnąca populacja okonia nilowego doprowadziła do zagłady praktycznie wszystkich pozostałych gatunków zamieszkujących jezioro. Ten żarłoczny drapieżca rozmnażał się w tak oszałamiającym tempie, że dziś jego białe mięso eksportowane jest do wszystkich krajów świata. Olbrzymie samoloty towarowe, które niegdyś służyły Rosjanom, przylatują codziennie aby odebrać ostatnie połowy, wymieniając je na kałasznikowy i amunicję, wykorzystywane w niezliczonych wojnach, które opanowały mroczne serce kontynentu.
Rozkwit tego międzynarodowego konglomeratu żywieniowego i zbrojeniowego doprowadził do szatańskiego sojuszu, zawartego w imię globalizacji nad brzegami największego tropikalnego jeziora na planecie, sprowadzając tu armię młodych rybaków, hinduskich właścicieli fabryk, afrykańskich ministrów, unijnych komisarzy, rosyjskich pilotów i tanzańskich prostytutek.
Austriacki dokumentalista Hubert Sauper odsłania przed nami okrutne oblicze świata. Chciałoby się wręcz powiedzieć, że trafiamy do piekła. Problem w tym, że to, co widzimy na ekranie, nie jest niczym nadzwyczajnym. Właśnie fakt, że oglądamy codzienność, przeraża najbardziej. Na przykładzie regionu Tanzanii nad brzegami jeziora Wiktorii Sauper pokazuje nam świat ciągłej walki o życie. Tu nie ma miejsca na nadzieję, a przyszłość liczy się nie w latach, lecz w miesiącach, a czasem ledwie w dniach.
W jeziorze Wiktorii łowione są gigantyczne ryby. Jednak okoliczni mieszkańcy z tej obfitości nie korzystają. Całość wysyłana jest na eksport, zaś miejscowi żywią się odpadkami i z niepokojem przeglądają informacje o zbliżającej się klęsce głodowej. Większość z nich jednak jej nie doczeka. Zginą zamordowani przez równie zdesperowanych, lecz sprytniejszych, odważniejszych lub sprawniejszych od siebie. Ta szybka śmierć jest błogosławieństwem, które nie wszystkich dotyka. Ci, którym nie jest ona dana, umierają powoli, wycieńczeni AIDS i innymi chorobami. W oczekiwaniu na nieuchronny koniec towarzyszy im tylko alkohol i inne używki.
Afryka według Saupera to region, który – nominalnie wolny – wciąż jest kolonialną kloaką dla białych ludzi. Gwałcą oni bez skrupułów mieszkańców tych ziem, lecz czynią to w nadziei uniknięcia podobnego losu. Kiedyś kupowano niewolników, dziś zagarnia się zasoby naturalne. Afryka jest burdelem i śmietnikiem, bez nadziei na przyszłość.